en

Alpha Blondy & Solar System

Chocianów Piknik Reggae 28.08.2008,

Najważnieszy afrykański twórca reggae po raz pierwszy w Polsce!

Pochodzący z Wybrzeża Kości Słoniowej Alpha Blondy jest jednym z najpopularniejszych muzyków reggae na świecie. Wraz z towarzyszącym mu od lat kilkunastoosobowym zespołem - The Solar System - przedstawia reggae naznaczone charakterystycznym afrykańskim brzmieniem. Ten niesamowity artysta pojawi się na specjalne zaproszenie  Lion Stage Management na tegorocznej edycji Pikniku Reggae.

Urodzony w 1953 roku Sedou Kone (tak brzmi prawdziwe nazwisko Blondiego) od wczesnych lat fascynuje się muzyką Boba Marleya. Od bardzo wczesnych lat uważa się za rastamana, za dowód czego można uznać zestaw sześciu utworów reggae, które artysta nagrywa będąc jeszcze dzieckiem. Przydomek "blondy" (mający w zamierzeniu brzmieć jak "bandit") nadaje mu wychowująca go przez lata babka, według której wnuk od początku wykazuje dużą dozę nieposłuszeństwa. Zajmującą pozycję numer jeden w greckim alfabecie "alfę" Kone wykorzystuje do stworzenia własnego alter ego - w ten sposób rodzi się "bandyta numer jeden" zachodnioafrykańskiej sceny muzycznej!

Brak pokory i silna osobowość mają wspływ na dalsze losy Blondiego. Rastafariański styl życia Kone jest czymś zgoła odmiennym od wizji roztaczanych przez jego rodziców, widzących go w roli nauczyciela języka angieskiego. Już na etapie studiów w Stanach Zjednoczonych, Blondy wypełnia czas wolny licznymi sesjami muzycznymi w nowojorskim Central Parku i klubach Harlemu, gdzie wykonuje utwory Marleya. Po kilku poważnych ekscesach z przedstawicielami lokalnych władz i policji, zaniepokojeni problemami z wychowaniem syna rodzice przymuszają go do leczenia psychiatrycznego. Czas spędzony w ośrodku leczniczym młody buntownik wykorzystuje jednak na doskonalenie talentu tekściarskiego. To, jak się potem okaże, kolejny konsekwentny krok ku karierze muzyka.

Na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku Alpha Blondy zyskuje znaczącą popularność w krajach Afryki Zachodniej, co doprowadza do oficjalnej premiery singla "Brigidier Sabari", a następnie, w 1983 roku - debiutanckiego albumu "Jah Glory". Ukazanie się "Brigadier Sabari" staje się odpowiedzią Alpha Blondiego na brutalność policji, z którą spotyka się na ulicach Abidjan - stolicy swojej ojczyzny. Skatowany prawie na śmierć przez tamtejszych funkcjonariuszy, Blondy najprawdopodobniej jako pierwszy artysta w historii Afryki Zachodniej znajduje odwagę, by wypowiedzieć się publicznie na temat brutalności policji.

Społeczne zaangażowanie do pary z wrodzonym poczuciem humoru stawia Alpha Blondiego w czołówce kontestatorów rzeczywistości czarnego lądu. Określając siebie samego jako "afrykańskiego Rasta" Alpha Blondy tworzy utwory koncentrujące się na promowaniu moralności, miłości, pokoju i społecznego zaangażowania. Artysta konsekwentnie poświęca wiele swoich kompozycji ubogim i zepchniętym na skraj społeczeństwa. Głośno komentuje zło apartheidu w napisanym w połowie lat osiemdziesiątych hymnie wolności „Apartheid is nazism”. To on ukuwa humorystycznie brzmiące określenie "demokratura" (z ang. "democratatorship"), wyśmiewające pozornie obywatelski sposób sprawowania władzy w krajach Afryki.

Od początku kariery Blondy stara się też poszerzać grono świadomych odbiorców jego twórczości. Do dzisiaj artysta napisał blisko 200 utworów, w których zaśpiewał nie tylko w rodzimym języku Dioula, lecz także po angielsku, francusku, arabsku i hebrajsku. Projekcją wyniesionej przez niego z domu zasady szacunku dla odmiennych wyznań (jego matka była muzułmanką, podczas gdy ojciec - Chrześcijaninem) wydaje się być multietniczny skład zespołu - The Solar System, z którym od lat podróżuje dookoła świata; w jego skład, poza rodzimymi muzykami, wchodzą między innymi: Jamajczyk, Francuz, Anglik i Togijczyk.

Obecnie Blondy ma na swoim koncie 18 albumów i nadal niezwykle aktywnie uczestniczy w życiu światowej sceny reggae. Jego ostatni krążek - „Jah Victory” – jest swego rodzaju podsumowaniem 25 letniej aktywności scenicznej artysty. Album powstał we współpracy z Tyrone’m Downie'm oraz sławetną sekcją rytmiczną Sly & Robbie. Nowoczesność miesza się tu z tradycją - instrumentom takim jak darbuka, towarzyszą liryki francuskich raperów, których niestrudzony "Bandyta Numer 1" zaprosił do sesji nagraniowej do płyty z ubiegłego roku.

scroll to top