en

Bauchklang

Białystok Juwenalia Białostockie 16.05.2013,

Austriacka grupa beat-boxerów gwiazdą Białostockich Juwenaliów

 Bauchklang to grupa tworząca muzykę klubową używając przy tym tylko jednego instrumentu - swoich strun głosowych. Ekipa jest wokalną fabryką dobrego groove'u, która przenosi muzykę elektroniczną daleko w przyszłość przy pomocy najstarszego znanego instrumentu muzycznego - ludzkiego głosu.

Aby ułatwić zaklasyfikowanie austriackiego kwintetu Bauchklang do jakiegoś głównego nurtu muzycznego, możemy się zgodzić, że są beat-bokserami. Beat-boxing, który we wczesnych latach osiemdziesiątych rozwinął się z hip-hopu prezentował dźwięki syntezatorów, automatów perkusyjnych i charakterystycznego DJ'skiego “skreczowania” imitowane przez użycie wokalu z przepony, brzucha, gardła. Beat-boxing to nie rap, ale raczej perkusyjne i onomatopeiczne łączenie dźwięków w rytmie.

Bauchklang nie jest zespołem wokalnym porównywalnym do czegokolwiek spotykanego w nurtach a'capella czy nawet beat-boxingu. Nie zależy im na przedstawianiu precyzyjnego akustycznego obrazu dźwiękonaśladowczych procesów ani na odtwarzaniu hitów muzyki elektronicznej. Muzyka Bauchklang to surowe, mocne kawałki, a nie śpiewane piosenki. Ich syntezatorami i looperami są ich brzuchy i przepony. Ich twórczość to groove w najczystszej postaci, jako artykulacja pierwotnych głosek. Bauchklang to żywa, ludzka fabryka rytmów.

W czasie zawiązania Bauchklang w St.Polten w 1995, beat-boxing był ledwo znany w rodzimej Austrii, a nurt a'capella w ogólnym odbiorze nie był ani funky ani sexy. W tym samym momencie elektroniczna muzyka taneczna w postaci techno stawała się wielką siłą i rozdzielała się na nowe pod-nurty. Bauchklang wkroczyli w tą scenę z brawurą, tchnęli życie w austriacki beat-boxing i podnieśli gatunek do nowoczesnej mieszanki downbeatu, dub'u, dancehall'u, techno, electro i elektronicznego funku.

Zespół tworzy metafizyczne światy, w których technologia zwykle związana z electro rozpływa się w czysty groove. Aby wyczuć klimat ich twórczości, wystarczy posłuchać sesji z Vivek'iem Rajagopalan i Shilpa Rao na nagraniach “Live in Mumbai”: szalone łamanie rytmów i beat'y pędzące na złamanie karku, sugerujące określenie ich stylu jako drum'n'bass.

Bauchklang trzymają się początków kultury beat-box i podczas swoich koncertów live zwykle dzielą scenę z innymi artystam,i w myśl idei współpracy “open mic”. W 2011 roku podczas koncertu w Festspielhaus w rodzimym St.Polten grali między innymi z piosenkarką Marie Daulne (Zap Mama), EsRaP & Enes, a nawet z Pamelią Kurstin grającą na thereminie.

Bauchklang zawiązali swoją działalność jako zespół grający live i mocno trwają w postanowieniu, aby takim pozostać. Przez ostatnie dziesięć lat aktywności, ich letnie harmonogramy były upakowane występami na festiwalach takich jak: Sunbeat (Haifa, Izrael), The Fusion (Rostock Roskilde, Dania), The Frequency (Austria), The Montreal Jazz Festival (Kanada), The Ladakh Confluence (Himalaje), The Printemps Musicales (Luksemburg) czy The Youth Olympic Games (Innsbruck). Jednak dopiero w 2009 roku ich świetny występ na festiwalu Blue Frog dał im mozliwość nagrania ich koncertu live na płytę CD, co w końcu spełniło długo wyczekiwane życzenie rzeszy fanow Bauchklang.

scroll to top