en

DRAGONFORCE

Wrocław Pergola 01.05.2016, Godz. 17.30

DragonForce - królowie power metalu, jedna z najszybszych kapel na świecie zagrają 1 maja na Thanks Jimi Festival we Wrocławiu! Ich koncert to idealna propozycja dla tysięcy gitarzystów, którzy rokrocznie przyjeżdżają do Wrocławia, aby pobić Gitarowy Rekord Guinnessa, ustanowiony w roku 2014 i wynoszący 7344 wspólnie grających gitarzystów. Pochodzący z wszystkich stron świata muzycy DragonForce słyną nie tylko z powalającej techniki, nieziemsko szybkich solówek,  gitarowych riffów i pochodów perkusji, ale i ze znakomitych kompozycji i muzycznej inteligencji.

Zespół powstał w 1999 roku w Londynie jako DragonHeart, po dwóch latach zmienił nazwę na DragonForce. Stworzyli go dwaj gitarzyści - Herman Li i Sam Totman. Obecnie w międzynarodowym składzie grają również basista Frédéric Leclercq,  perkusista Gee Anzalone, klawiszowiec Vadim Pruzhanov i wokalista Marc Hudson. Kariera grupy rozpoczęła się od wyprodukowanego samodzielnie dema, które zostało ściągnięte z sieci ponad pół miliona razy. Wczesna muzyka DragonForce to nowoczesny power metal. Z czasem ich styl ewoluował i w muzyce pojawiły się elementy heavy metalu, speed metalu, thrash metalu, death metalu i hard rocka.

Ich debiutancki album „Valley of the Damned" odniósł ogromny sukces w Azji i Europie. W Japonii w dorocznym głosowaniu Burn! DragonForce zajął 3. miejsce w kategorii "największa nadzieja", a gitarzysta Herman Li otrzymał nagrodę Metal Hammer Golden Gods. Druga płyta zespołu „Sonic Firestorm" i koncerty u boku W.A.S.P. i Iron Maiden ugruntowały jego międzynarodową pozycję. Jednak prawdziwą sławę grupa zyskała dopiero po nagraniu trzeciego albumu „Inhuman Rampage", zawierającego utwór „Through the Fire and Flames", dobrze znany miłośnikom gier spod znaku Guitar Hero i Rock Band. Kolejny album „Ultra Beatdown" przyniósł DragonForce nominację do nagrody Grammy dla singla "Heroes of Our Time" i ostatecznie potwierdził ich miejsce w powermetalowym panteonie gwiazd. Mimo kilku przetasowań w składzie zespół nie zwolnił tempa, regularnie nagrywa doskonale przyjmowane płyty, których znakiem rozpoznawczym jest naddźwiękowe granie Li i Totmana. „Im szybciej gramy, tym bardziej chwytliwe i rozpoznawalne brzmienie potrafimy stworzyć" – mówi Totman i warto się o tym przekonać na żywo 1 maja we Wrocławiu.

scroll to top