en

Israel Vibration

Płock Festiwal Reggaeland 09.07.2009,

Legenda roots reggae w Polsce!

Z dumą i radością informujemy, że 10 lipca 2009 roku na zaproszenie Lion Stage Management do Polski po raz pierwszy przyjechała legendarna grupa Israel Vibration. Na festiwalu Reggaeland w Płocku artyści zagrali pierwszy koncert w naszym kraju.

Mówiąc o miejscu Israel Vibration w kręgach muzyki reggae, nie sposób nie wspomnieć o cieple poznania i uznania każdego, kto kiedykolwiek słyszał tę wyjątkową grupę wokalistów. Pozytywne vibracje emanujące z ich muzyki oczarowują krytyków muzyki i DJów od ponad dwóch dekad. Zespół łączy harmonijny muzyczny urok, kołyszące tradycyjne roots reggae, fascynujący dźwięk z głębokim duchowym przekazem.

Trio wokalne w składzie: Cecil “Skeleton” Spence, Albert “Apple Gabriel” Craig I Lascelle “Wiss” Bulgin dostało od życia bardzo ciężką lekcję. Ich droga prowadziła przez przeciwności losu, chorobę i biedę. Z pewnością to piętno przyczyniło się do tego, że stali się oni jedną z najlepszych rootsowych grup w historii Jamajki. Cała trójka była dotknięta chorobą Heinego-Medina (polio) i poznała się po raz pierwszy w Kingston Mona Rehabilitation Center, w której zostali umieszczeni bo potrzebowali specjalistycznej opieki medycznej, a ich rodziny nie posiadały funduszy na prywatne leczenie. Bardzo szybko nauczyli się jak ważne dla przetrwania jest ciągłe rozwijanie swoich umiejętności, bo polio jest chorobą prowadzącą do kalectwa. Jednakże nigdy nie pozwalali by ich fizyczna ułmoność stała ponad ich siłą woli, samozaparciem i kreatywnością. Siłę odnajdywali w filozofii Rasta oraz naukach Jego Cesarskiej Mości Cesarza Etiopii Haile Selassie I, pod wpływem których zaczęli komponować i śpiewać piosenki w których wyraźnie słychać ich duchowe oddanie.

Ich wierzenia oraz podejście do problemów sprawiły że zostali wyrzuceni z Mona Rehabilitation Center. Ukojenie i spokój odnaleźli w muzyce, dzięki której zdobyli poparcie wśród lokalnej społeczności. To pozwoliło na rozwinięcie ich kariery muzycznej. Zaczęli nagrywać w 1976 roku, zaczynając od hitu Same Song, który był licencjonowany przez EMI i przyniósł grupie międzynarodowy rozgłos. Ich kariera wydawała się rozwijać, ale jak to bywało w przypadku wielu jamajskich artystów, również i Israel Vibrations padło ofiarą piractwa muzycznego, które w tamtym okresie trawił jamajski rynek muzyczny. Zespół nie koncertował też zbyt często. W 1983 roku zespół zawiesił swoją działalność iajego członkowie wyemigrowali do Stanów Zjednoczonych zarówno w poszukiwaniu lepszej opieki medycznej jak i po to by rozpocząć solowe projekty.

W 1988 roku, muzycy poprosili Doctor Dread’a – prezesa i założyciela wytwórni RAS Records – o opinię na temat ich solowych projektów. Dr. Dread, który cenił Israel Vibrations za ich niepowtarzalne i prawdziwe brzmienie, odpowiedział im słowami zaczerpniętymi z jednego z przemówień Marcus’a Garvey’a mówiąc „w jedności siła” i gorąco zarekomendował, aby ponownie się połączyli. Zaakceptowali tą propozycję, a dalsza część tej historii to jedna piękna współpraca która zaowocowała albumem Strenght Of My Life i kolejnymi: Praises, Forever, Vibes Alive, IV, On The Rock, Free to Move oraz kilkoma dubowymi krążkami. On The Rock i następny album – Free To Move były szczytowym osiągnięciem ich kariery zdobywając pierwsze miejsce na liście CMJ New World Charts. Z kolei Pay the Piper wydany w 1999 roku okazał się jednym z najmocniejszych tekstowo materiałów z jakich Skelly i Wiss są znani, a video promujące ten album „Hard Road” zostało wyświetlane w 3900 sklepach sieci Blockbuster video w styczniu 2000 roku. W 1997 roku Albert “Apple Gabriel” Craig opuscił zespół i rozpoczął swoją solową karierę, natomiast Skelly i Wiss od tego momentu występują jako duet.

Ich album Jericho wydany 16 maja 2000 roku jest bez wątpienia ich największym osiągnięciem ostatnich lat, podczas pracy nad nim udział wzięli najlepsi jamajscy muzycy i dźwiękowcy. Skelly i Wiss w każdym tekście szczerze oddają płynące głęboko z serca uniwersalne duchowe przesłanie. Przez ten cały czas grupa nie przestawała koncertować. Odwiedzili Europę, Stany Zjednoczone a nawet Azję.

Zawsze powiązani z Roots Radics, wzmocnionymi przez Sly’a Dunbar’a, Israel Vibrations ofiarowało nam kolejny klejnot - po 5 latach absencji w studio w roku 2007 wydali album Stamina.

Ich teksty są zawsze świadome, zaangażowane, idealnie pasujące do rytmicznej rootsowej sekcji Roots Radics wzbogaconym przez żeńskie chórki - te same, które w latach 90tych towarzyszyły Burning Spear'owi w latach 90tych.

scroll to top