en

WOJTEK MAZOLEWSKI QUINTET

Wrocław Sala Gotycka 18.12.2015, Godz. 20.00

Reprezentant polskiego jazzu w najlepszym wydaniu.

Niewielu jest artystów w Polsce tak często zapraszanych na występy zagraniczne, niewiele jest gatunków muzycznych, których przedstawiciele tak łatwo przełamują granice i których twórczość jest zrozumiała w niemal każdym zakątku świata.

Wojtek Mazolewski to reprezentant polskiego jazzu w najlepszym wydaniu - z jednej strony nawiązujący do klasycznych brzmień i technik nagrywania, będący muzycznym spadkobiercą docenianych na całym świecie klasyków polskiego jazzu, z drugiej strony tworzący muzykę świeżą, zrozumiałą dla młodej publiczności słuchającej nowych trendów, znającej jazz raczej przez pryzmat takich artystów jak Koop, Brad Mehldau, czy Robert Glasper Experiment.

Muzyka z najnowszej płyty kwintetu Wojtka Mazolewskiego zatytuowanego “Polka” to swego rodzaju pamiętnik wędrowca, stąd tytułu „Paris”, „Berlin” czy „Bangkok”. „Polka” łączy tradycję z nowoczesnością - muzycznie (m.in. covery Major Lazer, Rage Against The Machine i Nirvany) i ideowo - wydaniu towarzyszy specjalna oprawa graficzna – na okładce znalazło się zdjęcie Małgorzaty Braunek zrobione przez mistrza fotografii Tadeusza Rolke. Album "Polka" to popis możliwości współpracowników Mazolewskiego: Joanny Dudy, Oskara Töröka, Marka Pospieszalskiego, Qby Janickiego. Patronat nad płytą obieli: Program Trzeci Polskiego Radia, Co Jest Grane, Jazz Forum, Jazz Soul.pl

„…Jeżeli macie w okolicy szansę by wybrać się na trasę koncertową zespołu Wojtek Mazolewski Quintet, bez zastanowienia idźcie!…” Katarzyna Irzeńska

Płyta już kilka dni po premierze zyskała uznanie wśród publiczności i krytyków.

„..Gdyby muzyka świata mogła mieć przedrostek „nu-„, właśnie ukazała się pierwsza pozycja nurtu.” Piotr Metz, Wprost

Tyle łatwo wpadających w ucho melodii, radości ze wspólnego muzykowania, co w utworach kwintetu Wojtka Mazolewskiego nie znajdziemy na żadnej innej płycie. Co najważniejsze, takiego jazzu mogą słuchać także fani popu i wszelkiej muzyki, którą kiedyś ładnie nazywano „młodzieżową", a starsi chętnie się przy niej odmłodzą.” Marek Dusza, Rzeczpospolita

scroll to top